Jak ważne jest dokładne zmycie makijażu, na pewno wie, każda z nas. Najbardziej problematyczny bywa tutaj tusz do rzęs i eyeliner. Próbowałam różnych metod, najlepiej sprawdzały się u mnie płyny dwufazowe. Miałam też zajawkę na Glov, o którym pisałam Wam TUTAJ i nadal myślę o zakupie tej szmatki, ale już mniej intensywnie. Jeśli chodzi o płyny dwufazowe, od dość dawna jestem wierna marce Ziaja. Bardzo lubię ich płyn z zieloną oliwką, ale klasyczna, niebieska wersja też jest OK. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie szukała nowości. Ostatnio szukałam czegoś nowego, ale w ramach mojego budżetu nie mogłam poszaleć. I oto wpadł mi w oko płyn marki, o której czytałam już kilka razy na blogach, a że jestem z natury ciekawa, moje zbiory wzbogacił płyn do demakijażu Rival de Loop Clean&Care. Jesteście ciekawe, czy nadaje się zmywania makijaż? Zapraszam do czytania!
