Pokazywanie postów oznaczonych etykietą open box. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą open box. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2016

Shiny Box Beach Please! - lipiec 2016 - OpenBox

Witajcie!
Ze względu na chwilowy zastój na blogu, kolejny, a zarazem ostatni (na razie) wpis s serii Open Box dodaję z opóźnieniem. Pudełko dostałam ponad tydzień temu, ale ze względu na przeziębienie nie miałam nawet ochoty zachwycać się zawartością. Przytuliłam je w weekend, dokładnie obejrzałam, co dostałam i dzisiaj się tym z Wami podzielę. 
Lipcowy Shiny Box, pod hasłem Beach Please! 
Spodziewałam się kilku produktów, które sprawdzą się na plaży, lekkich, letnich propozycji, dzięki którym poznam ciekawe nowości. Co znalazłam? Zapraszam do lektury :)


niedziela, 26 czerwca 2016

Shiny Box 4 ever - czerwiec 2016 - OpenBox

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z Open Boxem nowego pudełeczka, czerwcowego Shiny Boxa :) Jest to pudełko wyjątkowe - jest to edycja urodzinowa, wedle zapowiedzi miała być unikatowa i bogata. Shiny obiecywało złote góry, full wypas. Dużo produktów, duża ich wartość - co miało wskazywać na niewiele "drogerii" w zestawie. Jak wyszło? Zapraszam na otwarcie czerwcowego pudełka Shiny Box - 4 ever !


piątek, 27 maja 2016

Shiny Box Majowo Mi - maj 2016 - Open Box!

Cześć Dziewczyny!
W środę odebrałam swoje pudełeczko z majowej edycji Shiny Box - Majowo Mi! Oczywiście spieszę podzielić się z Wami moimi wrażeniami, jednak dopiero dzisiaj miałam czas zrobić zdjęcia i napisać porządny post. Bardzo nie chciałabym wypowiadać się negatywnie o Shiny, ale tym razem dali ciała... i zrehabilitowali się dość szybko - i nie chodzi wcale o zawartość pudełka.
Przede wszystkim w poniedziałek, kiedy to miała odbyć się wysyłka, nie dostałam wiadomości. Napisałam więc wieczorem do Shiny, zapytując co jest nie tak... i dowiedziałam się, że nie mają mojego zamówienia... Szybkie sprawdzenie, kasa pobrana, subskrypcja aktywna... no co jest? Faktycznie, przyznali się do błędu, obiecali pudełko wysłać. I wysłali, więc dostałam je już w środę.  Było by mi strasznie przykro, gdybym musiała czekać do poniedziałku... No, ale skoro już jest, to i dla Was garść opinii :) Samo pudełko przyjechało do mnie strasznie pogniecione - zarówno z zewnątrz jak i w środku. Na szczęście nic nie było uszkodzone :)
Samo pudełko nie zwaliło mnie z nóg... Co prawda mamy tutaj aż 6 pełnowymiarowych produktów, ale czuję pewien niedosyt. Dlaczego? Zapraszam na dalszą część posta!