Cześć Dziewczyny!
No i dotarło
do mnie pudełeczko :) Już w piątek, ale skłamałabym, gdybym napisała,
że nie wiedziałam, co w nim będzie. Ze względu na to, że Shiny Box nie
realizuje ostatnio przesyłek na jeden termin, zdążyłam już podejrzeć co
tam się kryje u innych użytkowniczek… Czyli z niespodzianki nici, jednak
co innego wywołano uśmiech na mojej twarzy :) Dzisiaj, ze względu na
katar i ogólne osłabienie, niestety Niedziela dla Włosów się nie
odbędzie... jednak zdrowie najważniejsze, a siedzenie kilkadziesiąt
minut z mokrą głową to nie jest coś, co przysłuży się pozytywnie moim
zatokom... Więc przychodzę do Was z wpisem Open Box! Jesteście ciekawe,
jakie produkty przyszły do mnie w kwietniowym Shiny Box i co o nich
sądzę?Pudełeczko jest wyjątkowo… bogate :) Dawno przesyłka nie była tak wypchana, a ilość pełnowymiarowych produktów jest godna pochwały. Z resztą nie tylko ilość, bo w końcu nie tylko ona się liczy :)
W ramach pewnego usprawnienia postanowiłam oceniać zawartość popularnymi gwiazdkami. Ich ilość odpowiada mojemu zadowoleniu z tego, że dany produkt znalazłam w pudełku, ale będę brała także pod uwagę ogólną kategorię, w której elementem oceny będzie to, czy obecność kosmetyku w Shiny Box jest pożądana :) Tak więc od 0 do 5 gwiazdek ocenia każdy produkt, u całe pudełko :) Mam nadzieję, że taka ocena Wam się spodoba :)
Bardzo przepraszam za jakość zdjęć, coś przedobrzyłam i nie umiem tego cofnąć, a na robienie nowych fotek nie mam siły :(




